Dziś obchodzimy 102. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z uwagi na nałożone ograniczenia związane z pandemią nie mogliśmy dziś powitać Was w naszych progach - tak jak rok temu. Mamy nadzieję że w przyszłym roku spotkamy się w naszej nowej lokalizacji ! 

Do emisji 1 odcinka obowiązywała nas tajemnica, ale dziś już z wielką przyjemnością możemy się pochwalić, że w sierpniu na pilskim lotnisku nasz Su-22M4 brał udział w zdjęciach do serialu dokumentalnego realizowanego dla duńskiej telewizji publicznej DRTV.

Sześcioodcinkowy serial pod tytułem „Atombomberne over Danmark” (Bomby atomowe nad Danią) przybliża realia zimnej wojny oraz plany ataku wojsk Układu Warszawskiego na Europę zachodnią i Danię. Stacjonujące w Pile samoloty były zdolne do przenoszenia bomb atomowych, a zaledwie 48 km od Piły w pobliżu miejscowości Brzeźnica Kolonia znajdował się super tajny magazyn - obiekt 3002, gdzie przechowywano broń jądrową. Musimy sobie zdawać sprawę z tego, że gdyby doszło do wybuchu wojny, to nie byłoby Polski ani klocków „LEGO”.

W rolę statystów na planie zdjęciowym wcielili się zaprzyjaźnieni rekonstruktorzy z GRH 13. Batalion, GRH Sojusz, oraz GRH Braterstwo Broni 70. Polecamy zwiastun serialu (Strona DRTV), gdzie można zobaczyć nasz samolot, a jak ktoś zna duński to polecamy całą serię, gdzie będzie więcej ujęć z pilskiego lotniska.

Kiedy ponad 10 lat temu składaliśmy naszego Tygryska przed schronohangarem nr 5 podczas montażu skrzydła jeden z pasów przesunął się i uszkodził listwę na krawędzi spływu. Gruba na 3 mm listwa rozdarła się i odkształciła, odstający element stwarzał zagrożenie dla najmłodszych.

Na szczęście, na starych dobrych przyjaciół można liczyć, z pomocą przyszli nam specjaliści z Wojskowych Zakładów Lotniczych WZL Nr 2 S.A. z Bydgoszczy. Wymiana całej listwy wiązała się z usunięciem 3 rzędów nitów i uszkodzeniem oryginalnej powłoki lakierniczej, dlatego Panowie z WZL zaproponowali nam wymianę tylko zdeformowanego fragmentu. Precyzyjnie dopasowany kawałek listwy umocowany nitami świetnie wygląda na swoim miejscu, teraz jeszcze malowanie i po kontuzji nie będzie śladu.

Wielkie podziękowania dla WZL Nr 2 S.A. w Bydgoszczy.