Dzisiaj dostaliśmy bardzo smutną wiadomość, rano odszedł nasz Kolega "Bogdan" - Bogumił Gołdyn.
Miłośnik lotnictwa, motocykli, człowiek bardzo pogodny, uśmiechnięty, zawsze chętny do pomocy. Bogdan był zaangażowany w pracę na rzecz muzeum. W pamięci mieszkańców Piły pozostanie jako miły pan wożący dzieciaki w wózku swojego motocykla, podczas naszych imprez. W latach 1972-1974 odbył służbę wojskową na pilskim lotnisku, pracował przy obsłudze samolotów Lim-6bis, (był przydzielony do samolotu nr boczny ,,307"). Miał duży sentyment do miasta i naszego lotniska. Przez 32 lata mieszkał i pracował w USA, jak to się mówi: "z niejednego pieca jadł chleb". Pracował w różnych branżach, miał duże doświadczenie i umiejętności, praca z nim to była prawdziwa przyjemność. Wrócił do Polski, mieszkał z żoną w Dolaszewie, wrócił również na pilskie lotnisko, wstępując do Załogi Pilskiego Muzeum Wojskowego. W ostatnich latach walczył z chorobą nowotworową, nie tracił wiary, że wyzdrowieje. Ostatecznie człowiekowi o tak ,,wielkim sercu" to serce odmówiło posłuszeństwa.
Przyjacielu będzie nam Ciebie bardzo brakowało.


